cudzysłów - zakłada „maske lekarza”.

19
musiałby wtedy ciągle widzieć, jak trzymają broń i naciskają spust. Wtedy na zewnątrz
można osiągnąć rok później.
- Być może. Chociaż może to jakiś student, który dla zabawy włamał
Potrzebował większego wyzwania, bardziej pasjonującej sprawy, godniejszego
za kółko. Wcześniej też to robiła. Jaki to ma związek z nim?
Rainie wstała. Odstawiła filiżankę na srebrną tacę, szczęśliwa, że pozbyła
się robić test na iloraz inteligencji przed sprzedaniem człowiekowi broni.
- Można tak powiedzieć.
człowieka. Shep mówił o nim jak o wrogu, którego trzeba za wszelką cenę unikać. Ale Sandy
nie trafiło w głowę.
– A co tu jest do myślenia? Wypisywanie mandatów to żadna filozofia.
– Bo mi się nudziło. W porządku? Bo w tej zasranej dziurze nie ma nic do roboty i
Po chwili położył dłoń na jej ręce.

sladowe ilosci jakiegos srodka.

jakiegoś faceta. Chwileczkę! Przepraszam! Według jego adwokata Carla
Teraz Glenda poczuła się lepiej, jakby powoli zyskiwała przewagę. Wiedziała,
stanowczo:

W tej chwili podłogę zaśmiecały puste kartonowe pudełka i sterty papierów.

- Kto tam? - zapytała, odsuwając laptopa. Wstała z łóżka. Pamiętała, że trzyma pistolet w torebce.
jak zarazy. W głebi duszy czuła, ¿e stanowi pokuse nie do
było ciemno, uliczne lampy rzucały słabe, mgliste swiatło. W

W poniedziałkowy ranek odwiózł ją na lotnisko. Znów dopadło ją dziwne

kobiete, która tak głeboko zapadła mu w serce.
bardzo widoczne, bo mrużył oczy w słońcu, opierając łokieć na otwartym oknie.
- Jestem gotowa podjąć ryzyko. - Zarzuciła pasek torebki na ramię. Samą torebkę trzymała mocno w prawej ręce.